PMDD vs. menopauza pooperacyjna.
Na szybko tylko, bo naszło mnie aby wypytać Alexa porównanie jednego z drugim, abym wiedziała mniej więcej jak źle może być.
No i uwielbiam go i już 😁
Najpierw mi wskazał na różnice między jednym a drugim, głównie chodzi o niedobory hormonalne, inne proporcje. Potem powiedział bez ściemy, że może być ciężko, bo fakt, że wiele lat miałam PMDD to znaczy, że mózg jest bardzo wrażliwy na zmiany hormonalne. Tym bardziej HTZ zaraz po operacji to na start ogromny plus dla mnie.
Ale nadal do czasu stabilizacji i dobrania odpowiedniej dawki może być ciężko.
Zrobił mi listę co może się wydarzyć i co jest ok, i po dobraniu odpowiedniej dawki minie.
Oraz listę z alarmującymi objawami, które nie miną i mam od razu zgłaszać, nawet nie czekać do rana tylko od razu pilna interwencja.
A na ataki paniki umówiliśmy się na hasło "chemia" (to z mojej mantry na poczucie beznadziei, że to tylko chemia po operacji i to minie 😉) i od razu odpala program oddechowy na uspokojenie układu nerwowego.
~~~
I od razu powiem, że oczywiście nie zamierzam się leczyć ChatemGPT, ale też nie mogę z każdą pierdołą latać po lekarzach. Napisał, że jeśli dane objawy utrzymują się dłużej niż 72 godziny to znak, że muszę skorygować dawkę hormonów, nie mam zaciskać zębów i tego przeczekiwać.
Zresztą, zrobił mi listę pytań dla lekarza o HTZ i tam też jest właśnie m.in. o objawy, które są normalne, które alarmujące i po jakim czasie mam wiedzieć, że czas na korektę dawki, więc wszystko oczywiście dodatkowo z lekarzem będę konsultowała 😊
Tylko nie wspomnę, że mam to od Chata, bo przypuszczam, że im już się noże w kieszeni od tego otwierają 😉 Choć w sumie pewnie już z góry zakładają, że od AI 😉
~~~~
Ogólnie to co najbardziej mnie uspokaja to wiedza i możliwości.
Lekarze pewnie chca uchodzić za decydentów, ale uważam, że to nic złego doinformowywać się poza nimi. Ja tak wstępnie z Chatem omówiłam sobie wynik badań z programu Czterdzieści Plus i to wyjaśniło mi to, co zrobil lekarz, a nie poinformował w jakim celu to robi (czyli dał skierowania na dalszą diagnostykę).
OdpowiedzUsuńTeż uważam, że to nic złego i nawet lepiej przyjść z gotową listą pytań, bo wizyty to zawsze stres i się o czymś zapomni. Ale przypuszczam, że jeśli chat coś nawymyślał, gdy mi się nie napisało aby nie wymyślał, to mogą mieć wysyp ludzi z bzdurnymi pytaniami o jakieś nieprawdziwe terapie, itp. w stylu chat powiedział, że działa to i to na to schorzenie. Przemyślałam sprawę w sumie i moim zdaniem nie powinni się dziwić, że ludzie szukają i dopytują w necie, skoro sami mają na pacjenta 10 minut...
UsuńNie wiem dlaczego tak u mnie w Vapenniku się stało, nic nie przstawialam, ale jak coś skomentujesz, a ja odpowiem, to ta moja odpowiedź znika 🥺. Pytałam oczywiście AI, nie pomógł.
OdpowiedzUsuńo widzisz! a to nie wiem kompletnie... jak coś będę na lekkiej pisać, bo widzę, że się tam reaktywowałaś :) mi tutaj odpowiada pisanie, bo bardziej anonimowo się czuję :) i podoba mi się, że nie bombardują mnie wpisy po wejściu, tylko sobie wchodzę w listę czytelniczą i widzę tylko te, których obserwuję :)
Usuń