Update. Wilma & Bluś. MRI.
Najpierw najważniejsze: Wilma i Bluś nie są już pacjentami onkologicznymi! ❤️❤️❤️ W ubiegły piątek najpierw wizyta z Blusiem. Usg wykazało, że te torbiele na trzustce to nie są groźne onkologicznie ❤️, ale widać już otłuszczenie narządów i zbliżającą się cukrzycę, więc mamy zalecenie zgubić 2 kg w pół roku. Miał pobrany mocz z pęcherza igłą przez powłoki brzuszne w trakcie usg, z czym spotkałam się pierwszy raz i też oczywiście stres mi się w sekundę odpalił, ale Bluszard nawet nie drgnął. To pozwoliło dokładnie zbadać od razu mocz pod kątem cukrzycy i czysty. To samo krew. Wetka powiedziała, że mam wyjątkowo zadbane koty, szokujące, że Bluś z taką nadwagą ma tak rewelacyjne wyniki krwi. Ale to tylko dla niego na plus, bo nie trzeba dodatkowych leków. Jeszcze nie mam pojęcia jak to ogarnę przy dwóch kotach, ale chcę prosić od przyszłego tygodnia o zdalną do operacji, więc będę miała pod kontrolą, po operacji L4 więc też przypilnuję. Choć moim zdaniem on wcale nie je z...