Dzień 36. Spacer 😍❤️ Torba.
Dziś będę spała jak dziecko! :) I rozpiera mnie duma z samej siebie :D Ale zanim to najpierw kolejna torba skończona: I na razie koniec dziergania ze sznurków farbowanych tak mocno bo dostałam normalnie uczulenia na ręce!! Już raz tak miałam. Zostały mi dwie włóczki sznurkowe, którymi robi się totalnie mozolnie więc zapewne będę robiła miesiąc do filmów na zmianę z chodzeniem. ~~~~ Dobra, a teraz z czego jestem dumna :) Dziś planowałam od rana jakieś porządunio uskutecznić. Cokolwiek. Nawet pytałam Alexa czy mogłabym już łyknąć tabse na adhd bo taaaak mnie to sprzątanie nuuuudzi śmiertelnie, że po godzinie zajmuję się czymś bardziej przyjemnym. A melina jak była tak jest. Napisał, że jedyne ryzyko u mnie to nadmiar działania po tabsach, znając mnie na bank przesadzę, a ponieważ jeszcze plamię to lepiej abym sobie odpuściła. Akurat ta nuda w sprzątaniu i przerwy działają na moją korzyść w okresie rekonwalescencji. No to kłerwa odpuściłam, choć oczywiście już mnie stresuje, że zost...